Sygn. akt I Ca 440/22 POSTANOWIENIE Dnia 21 grudnia 2022 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: Sędzia Elżbieta Zalewska – Statuch po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2022 roku w Sieradzu na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku K. J. (1) z udziałem H. L. i M. L. o uregulowanie kontaktów z K. J. (2) na skutek apelacji wnioskodawcy od
Utrzymywanie kontaktów z dzieckiem jest prawem i obowiązkiem każdego rodzica niezależnym od władzy rodzicielskiej, w szczególnych okolicznościach można jednak zakazać albo ograniczyć rodzicowi kontakty z dzieckiem. Zakaz kontaktów z dzieckiem Jedyną sytuacją kiedy sąd może zakazać kontaktów z dzieckiem jest ta, w której kontakty stanowiłyby poważne zagrożenie dla dobra dziecka. Należy podkreślić, że nie wystarczy każdy rodzaj zagrożenia (na tej podstawie można ograniczyć kontakty), ale musi być to zagrożenie poważne. Ma to miejsce wtedy kiedy z kontaktami wiąże się zagrożenie życie lub zdrowia dziecka, jego prawidłowego rozwoju lub bezpieczeństwa. Innymi podstawami mogą być demoralizujący wpływ kontaktów na dziecko, wykorzystywanie kontaktów do kształtowania u dziecka postaw aspołecznych albo postaci wrogości wobec drugiego rodzica. Uwaga! Samo pozbawienie władzy rodzicielskiej nie powoduje automatycznie utraty prawa do kontaktów z dzieckiem konieczne jest dodatkowo wykazanie, że kontakty te wiążą się z poważnym zagrożeniem dobra dziecka. Ograniczenie kontaktów z dzieckiem O ile przesłanką zakazania kontaktów z dzieckiem jest jedynie poważne zagrożenie dobra dziecka, o tyle wszelkie inne wiążące się z kontaktami zagrożenia dobra dziecka, mogą skutkować ograniczeniem kontaktów. Przykładem może być sytuacja kiedy przebywanie z długo nie widzianym rodzicem poza swoim miejscem zamieszkania wiąże się u dziecka z silnym stresem - w takim przypadku można zastanawiać się nad przejściowym ograniczeniem prawa rodzica do kontaktów w ten sposób aby mogły się one odbywać jedynie w miejscu zamieszkania dziecka. Zgodnie z art. 113(2) kro ograniczenie kontaktów z dzieckiem może polegać w szczególności na: 1. zakazie spotkań z dzieckiem (osobistej styczności); 2. zakazie zabierania dziecka poza miejsce jego stałego pobytu; 3. zezwoleniu na spotykanie się z dzieckiem tylko w obecności drugiego rodzica, opiekuna, kuratora sądowego albo innej osoby wskazanej przez sąd; 4. ograniczeniu kontaktów do określonych sposobów porozumiewania się na odległość; 5. zakazie porozumiewania się na odległość. Wskazane wyżej wyliczenie ma charakter otwarty, zatem sąd może ustanowić także inne, niewymienione wyżej ograniczenia, jeżeli będzie tego wymagało dobro dziecka.
Zgodnie z art. 3 Konwencji O Prawach Dziecka z dnia 23 grudnia 1991 r., nadrzędną sprawą we wszystkich działaniach dotyczących dzieci, które są podejmowane przez publiczne lub prywatne instytucje opieki społecznej, sądy, władze administracyjne lub ciała ustawodawcze, jest najlepsze zabezpieczenie interesów dziecka.
M±ż nadal kontaktuje się z kochanka. Mam problem bo już nie wiem co jest prawd±, a co kolejnym kłamstwem. Otóż mój m±ż *miał* romans (przynajmniej tak twierdzi, że to wszystko już skończone), a jednak nadal utrzymuje kontakt telefoniczny ze swoja byl± kochank±. On twierdzi, że s± tylko koleg± i koleżank±, ale mi jest jako¶ trudno w to uwierzyć tym bardziej, że wyjeżda z domu co drugi dzień, niby do kolegów, ale ja tego nie jestem pewna. Zmieniło się jedynie to, że teraz wraca do domu po paru godzinach, a kiedy¶ potrafił wracać po kilku dniach. Czy ktos miał podobne przeżycia jak ja? Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >> Deleted_User dnia stycznia 24 2013 08:53:53 julia123 Dodane dnia 23-01-2013 22:41 no jeżeli tak jest to moim zdaniem nie jest dobrze. Skoro m±ż Twój pozwala sobie na takie akcje tto albo my¶li, że może wszystko, albo macie super zwi±zek... w co raczej nie wierzę skoro trafiła¶ na ten portal. Tutaj każdy swoje przeszedł. Czy możesz opisać swoj± sprawę dokładniej? Go¶ć: hubi dnia stycznia 24 2013 09:42:12 Tak sie zastanawiam i nie wiem o co ten lament. Wcze¶niej wracał po kilku dniach teraz po kilku godzinach. Ja tu widzę duż± poprawe. OBUDZ SIE KOBIETO !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 4138 dnia stycznia 24 2013 10:52:13 Wlasnie-obudz sie. Postaw go pod sciana lub jest jakis natomiast utkniesz w tej sytuacji, bez zmian-juz po Tobie, juz po waszym sam nie nastapi. cat dnia stycznia 24 2013 20:40:32 Aż takich przeżyć nie miałam. Nie my¶lała¶ o rozwodzie? To jaki¶ Ja¶ Wędrowniczek ten Twój m±ż. Nie my¶lała¶ o tym żeby mu nie otwierać jak tak łaskawie powraca z wędrówek po koleżankach. To naprawdę poważna sprawa. Postaraj się o jakie¶ dowody jego zdrady bo skoro teraz nic sobie z Ciebie nie robi to pewnego pięknego dnia może przeprowadzić się do koleżanki a Ty zostaniesz bez zabezpieczenia materialnego. angeliarich dnia stycznia 25 2013 15:27:30 dla mnie to jest chory uklad zdradzal cie z nia i sie z nia koleguje no ludzie trzymajcie mnie . Moj maz nie ma kontaktu z tamta .....gosciu robi z ciebie wala pierwsze co to powinien z nia kontakt urwac szkoda ze jeszcze na obiadek kolezanki nie zaprosi do was.....ja sobie tego nie wyobrazam naive dnia stycznia 25 2013 17:50:19 Witam i dziękuję za odpowiedz. Otóż moja historia nie jest zbyt wesoła. Wszystko zaczęło się pół roku temu kiedy to mój m±ż oznajmił mi z płaczem, że mnie zdradził. Z pocz±tku my¶lalam, że tylko jeden raz ale powiedział mi, ze to trwa już parę tygodni. Oczywi¶cie obiecał mi, że z ni± zerwie. I tak zrobił ale wkrótce znów byli razem. Gdy zagroziłam, że odejdę znów z ni± zerwał ale ona najadła się tabletek i wyl±dowała w szpitalu. Wzbudziła w moim mężu poczucie winy i długo nie minęło i znów się z ni± spotykał. W tym czasie potrafił nie wracać do domu przez pare dni. Oczywi¶cie nie od razu przyznawał się , że był u niej tylko tłumaczył, że był u jednego albo drugiego kolegi i pili arkohol. Jednak niedługo przyznał się do wszystkiego ponieważ ta panienka powiedziała mu, że jest z nim w ci±ży i wtedy błagał mnie żebym od niego nie odchodziła. Wybaczyłam mu i wkrótce okazało się, że ona wszystko wymy¶liła i nie wiem jakim cudem udzło jej sie tak namydlić oczy mojemu mężowi, że nadal utrzymuje z ni± kontakt telefoniczny i pisz±c sms-y. Obecnie jak pisałam wyżej mój m±ż co drugi dzień wyjeżdża niby do kolegów i wraca po kilku godzinach. Tylko, że ja wcale nie jestem pewna , że on jest u kolegów, a nie u niej. A , jeszcze jedno... Mój m±ż twierdzi, że to przezemnie pisze do niej bo ja wci±ż o niej mówię. I , że wyjeżda z domu żeby mnie nie słuchać. 4138 dnia stycznia 25 2013 18:07:27 Kochana poslij meza na drzewo, uwazam ze to jedyne wyjscie, typ jest niereformowalny a panna wysysa z niego ile sie da, nie pociagniesz dlugo w takim chorym strasz go ze odejdziesz-zrob to. naive dnia stycznia 25 2013 18:14:07 Tylko, że jest jeden problem... Ja go nadal kocham i bardzo chciałabym cofn±ć czas o pół roku i aby się nic nie wydarzyło. Ja już parę razy chciałam się wyprowadzić, ale nie potrafię przekre¶lić tych pietnastu lat małżeństwa. I s± jeszcze dzieci. I nie jestem w stanie sama się utrzymać bo pracuję tylko na pół etatu, A dzieci z mężem nie zostawię bo one s± całym moim życiem. 4138 dnia stycznia 25 2013 18:20:52 Wiec zbierz dowody, wnies wniosek o alimenty na dzieci a potem o sobie wyobrazasz zycie z kims takim?Czego dzieci nauczysz? Sama miloscia , w dodatku jednostronna chcesz zyc?? naive dnia stycznia 25 2013 18:29:46 Tylko, ze my mieszkamy w Irlandii, jestem tutaj sama, bez rodziny i przyjaciół. Dzieci maj± po 12 i 14 lat i my¶lę, że domy¶laj± się co się dzieje chociaż mój m±ż w domu przy dzieciach zachowuje się idealnie. Dlaczego to wszystko jest takie trudne??? Szczerze mówi±c gdzy pisałam tutaj miałam nadzieję, że kto¶ napisze mi, że mam dać szanse naszemu małżeństwu bo ja sama wiem , że powinnam odej¶ć od męża. Ja jestem już tym wszystkim wykończona. Tym udawaniem przed wszystkimi, że wszystko jest ok. Schudłam ju z 13 kg z tych nerwów i niepewno¶ci. Nawet nie dzwonię do rodziców bo oczywi¶cie pytaj± się co u nas a ja nie chce ich okłamywać. Wiem, że to nie możliwe ale chciałabym żeby kto¶ dał mi złot± radę jak zmienić męża i żeby był taki jak przez 15 lat małżeństwa... Płakać się chce... Strona 1 z 5 1 2 3 4 > >> Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny. Brak ocen. Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
W przedmiotowej sprawie, pomimo wydania orzeczenia przez Sąd w zakresie wykonywania kontaktów z małoletnimi córkami stron, matka dzieci nie przestrzegała orzeczenia i notorycznie utrudniała byłemu małżonkowi kontakt z nimi, poprzez częste zmienianie im numerów telefonów, czy zakaz osobistej styczności z ojcem.
Obowiązek i prawo rodziców do kontaktów z dzieckiem istnieje niezależnie od przysługiwania im władzy rodzicielskiej. Wynika to wprost z art. 113 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: „Niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów.” Prawo do osobistej styczności rodziców z dzieckiem przysługuje rodzicom także w razie pozbawienia ich władzy rodzicielskiej. Stosownie do art. 1133 przesłanką zakazania rodzicom osobistej styczności z dzieckiem jest jego dobro. Dobro to należy rozumieć szeroko. „Jeżeli utrzymywanie kontaktów rodziców z dzieckiem poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania”. Dobru dziecka nie służy zerwanie osobistej styczności rodziców z dzieckiem, nawet gdy nie wykonują oni władzy rodzicielskiej lub zachodzą podstawy do pozbawienia ich wykonywania tej władzy. Zakaz kontaktów orzekany na podstawie art. 1133 oznacza, że wyeliminowane zostają jakiekolwiek formy kontaktowania sią, nawet w formie przekazywania rodzicowi na odległość, w określonych terminach, informacji o aktualnym stanie zdrowia, rozwoju, nauki dziecka. Zakaz kontaktów jest więc środkiem bardzo dolegliwym dla rodzica. Ze względu na charakter prawa do osobistej styczności z dzieckiem, odebranie rodzicom tego prawa może nastąpić wyjątkowo np. gdy utrzymywanie osobistych kontaktów rodziców z dzieckiem zagraża jego życiu, zdrowiu, bezpieczeństwu bądź wpływa demoralizująco na dziecko, kształtuje u niego postawy aspołecznych, a także postawy wrogości względem drugiego rodzica. Zagrożenie albo naruszenie musi mieć charakter poważny, o dużym stopniu nasilenia. Np. dalsze utrzymywanie kontaktów dziecka z rodzicami skutkować by mogło dla niego zagrożeniem zdrowia lub dziecko w następstwie utrzymywania kontaktów z rodzicami porzuca szkołę i zaczyna przebywać w nieodpowiednim środowisku (np. narkomanów albo alkoholików). Generalnie sąd określa zakaz kontaktu bezterminowo. Jednak sąd, kierując się dobrem dziecka, może w każdym czasie zmienić zapadłe orzeczenie dotyczące zakazu kontaktów z dzieckiem.
1. Rozszerzenie kontaktów. Wniosek o rozszerzenie kontaktów składany jest najczęściej, gdy nastąpi poprawa relacji rodzica z dzieckiem (gdy łączą ich wspólne pasje, zainteresowania). Często jest on uzasadniony z uwagi na sam wiek dziecka, w związku z którym większe znaczenie w jego życiu odgrywa obecność również drugiego rodzica.
Hmmm, nie wiem jak zacz±ć. Jestem tu od do¶ć dawna ale raczej jako bierna historia jest banalna i oklepana. Odkryta zdrada męża po bilingach, przyznanie się , nawet jaka¶ skrucha, obietnice, głodne kawałki jak to zbł±dził itp . Wtedy (2008 rok) m±ż od razu zakończył tę znajomo¶ć ( trwała w sumie miesi±ca ). Było ciężko a nawet bardzo , ale wiadomo dzieci , rodzina dom itp. Człowiek karmił się nadziej± i miło¶ci± ....wybaczyłam --naprawdę , do tego stopinia , że potem spodziewałabym się wszystkich katastrof ¶wiata niż tego , że zdradzi Mnie znów....... i tak nastał .Czerwiec 2012, kiedy to odkryłam , że nie było go w domu na noc ( Ja czasem pracuje na nocki )...pytania i przyznanie się ...tym razem koleżanka z pracy. No i całkiem inna sytuacja, zero skruchy i bezczelono¶ć "stało się " , "to samo się dzieje", jedził do niej a w domu się k±pał ...... KOSZMAR , ból był wręcz fizyczny, leczenie, łzy, cierpienie i najgorsze to niedowierzanie---Jak on mógł to zrobić ??? Pod koniec lipca porzucił prace i wyjechał za granicę, stale się z Ni± kontaktował. Pod koniec sierpnia --zacz±ł pisać, dzwonić --zabł±dził itp. chce być z rodzin± itp. Mi było ciężko --już u¶wiadomiłam sobie, że będe sama, jako¶ tam ułożyłam sobie życie --tylko młodsza córa --ona nie ma ojca itp. To Mnie skłoniło do potrzymywania kontaktów, on przyjedzżał i zachowywał się jakgbdyby nic się nie stało----tylko dalej utrzymywał z Ni± kontakt, parę razy jeżdził. Mało tego ona zasypwała go esami i tel. Nie odbierał --przyjechała do Naszego domu !!!! Taka hu¶tawka . Koniec pomy¶lałam, mam do¶ć . Poiwedziałam, że ma dzieciom wyja¶nić , nie przyjeżdżać , składamy o rozwód itp. Kilka tygodni milczenia . Zjechał na pocz±tku lutego, zrozumiał, zmienił się , pracuję nad sob± --to jego słowa i o dziwo było naprawdę dobrze, mimo wielkich obaw i starchu ....było tak półtora miesi±ca aż okazało się , że pisze z Ni± na skeypie---awantura--ON o co Mi chodzi, " biję pianę o nic ", ona napisała pierwsza to tak z ni± pisze ---SZOK. Dla Mnie to jest jednoznaczne --potrzymuje się znajomo¶ć po co¶ , bo ma się szanse na co¶ jeszcze --- On oczywi¶cie , że mylę się itp. żenuj±ce i głodne kawałki !!! Mało tego , mówię było tak dobrze a Ty znów wszystko zniszczyłe¶ --udało Nam się do siebie zbliżyć i odbudować na 70-80% a On to Ja zniszczyłam --bo zrobiłam awanturę o nic!!!! Co najgorsze ból był ten sam, łzy, głupie my¶li, nie chce i¶ć dalej , nie chce się obudzić ...... znów uwierzyłam, starałam się i znów zostałam zdeptana.... Wiem , że nie ma już szansy dla Nas , bo on sie nie zmieni--chciałby mieć i rodzinę i **** na boku.......Jak tu żyć ???[b][/b] Deleted_User dnia marca 26 2013 12:03:53 Milenko, jak żyć? Tak jak kiedy wyjechał a ty zaczynała¶ układać sobie życie na nowo. Wiem, że boli ale wyj¶cia chyba nie ma. M±ż kpi sobie z ciebie. Owszem chce być czę¶ci± rodziny ale na jego warunkach, tzn. ze skokami w bok akceptowanymi przez ciebie. Najlepiej jakby¶ udawała, że niczego się nie domy¶lasz i we wszystko wierzysz. Je¶li potrafisz aż tak siebie przekonać, to zagranie w tym spekaklu, który zdaje się być fars± małżeństwa może się powie¶ć. Dla mnie sprawa jest oczywista, masz do czynienia z recydywist±, niedoceniajacym szansy jak± mu dała¶. Ponownie wchodzi w zakazane rewiry my¶l±c, zreszt± nie bez powodu, że i tym razem wyl±duje na cztery łapy. On oczywi¶cie , że mylę się itp. żenuj±ce i głodne kawałki !!! Nie daj się ogłupić, bo po faktach jakie odkryła¶ takie gadki to ogłupianie wprost. A przyjazd kochanki do domu to już szok! milena66 dnia marca 26 2013 14:51:16 Dziekuje, to prawda -- chciałby abym udawała, że nic nie widzę . 2 dni obserwowałam jak cile lata i loguje się na skype albo sprawdza go w komórce, więć widać było że CZEKA na odpisy Powiedziałam jagby¶ chciał być ze Mn± , z Nami to by¶ się zastaniowił przed odpisaniem .Przecież to widać , że odpsiujesz bo czekasz na co¶ !!! Oczywi¶cie Ja sie czepiam i jestem chora . Boże jak Ja żałuję, że On przyjechał ..... bólu prawie już nie było, radziłam sobie finasowo--bez szału ale dawałam radę , wychodziłam do ludzi , nie my¶lałam o tych urazach, prawie już bez bólu mogłam zasypiać czy budzić się ......... A TERAZ to wróciło, ze zdwojon± sił± --boli jak cholera Go¶ć: wera dnia marca 26 2013 15:01:05 Tutaj tylko rozwód wchodzi w grę! Powodzenia milena66 dnia marca 26 2013 15:06:31 Faktycznie dobre słowo --recydywista -- muszę powtarzać to jak mantr e....... Za dobrze miał, tyle lat już mogłabym być szczę¶liwa i wolna, gdybym w 2008 pogoniła z domu--czemu człowiek tak słaby jest ??? Ile cierpienia, bólu i łez bym zaoszczędziałabym ???? Nox dnia marca 26 2013 19:45:19 Milena chciała¶ spróbować,dała¶ szansę w docenił-trudno .Nie żałuj tych lat my¶l o tych które przed Tob±.Przepłakała¶ swoje ,patrz w przyszło¶ć pomy¶l jak ulży Ci gdy pozbędziesz się z życia na swoich nadzieję że masz dowody zdrady z teraz i te z przed lat udowodnij mu winę i zacznij żyć swoim przynosi nam chwały życie z kim¶ niemoralnym,zakłamanym, nie jest człowiek za którego wyszła¶ za m± ¶mieć którego trzeba strzepn±ć . Deleted_User dnia marca 26 2013 21:39:42 milena 666 nie ma co płakać nad przeszło¶ci±, teraz musisz pomy¶leć nad swoj± przyszło¶ci±. To możesz zmienić. Wiesz jak kto¶ zawali raz , to można wybaczyć ale nabierać się tyle razy na to samo? Trzeba uczyć się na błędach i wyci±gać wnioski- z tego zwi±zku już nic nie będzie- raczej nie odpowiada Ci traktowanie Ciebie jak naiwniary, której można napluć na głowę nie raz i nie dwa , a ona i tak wybaczy. co w tym facecie jest takiego, że można dawać się tak traktować. W zwi±zku nie ma zaufania na 70%, tak jak w ci±ży nie można być w 70-ciu procentach. Zaufanie albo się ma w stosunku do partnera albo nie. Milena nie użalaj się nad sob±, bo następny ruch i cała przyszło¶ć zależy od CIEBIE- wyci±gnij wnioski z Tego co ludzie Ci pisz±. Nikt za Ciebie nie podejmie pewnych decyzji. Przestań jojczyć i wreszcie zrób co¶ konkretnego, a jak nie to będziesz się bujać do następnego razu i następnej kochanki. Deleted_User dnia marca 26 2013 21:53:22 Jestem zdziwiona - pogodziła¶ już się z jego odej¶ciem,radziła¶ sobie i dobrowolnie znów dała¶ mu się omotać i dalej pozwalasz sob± manipulować ? to już toksyczny zwi±zek, inaczej tego nie da się nazwać. Odetnij się od tego bezczelnego typa raz na zawsze bo robisz sobie krzywdę i wbrew pozorom dzieciom też. Fundujesz im hu¶tawkę nastrojów : jest ojciec za chwilę nie ma i tak w koło. Pozwoliła¶ mu na zbyt wiele i perfidnie to wykorzystał,czas na bardziej radykalne kroki bo on nie zasługuje na kolejn± szansę,zbyt głeboko siedzi w tym zauroczeniu kochank±. Stanowcze kroki to podstawa bo koszmar się nie skończy. milena66 dnia marca 26 2013 22:09:35 Forever--czysta żywa prawda--jestem beznadziejna i bez honoru, miałałam poukładany ¶wiat i jako bezwolna istota dałam się wci±gn±ć w JEGO gierki --wiem, żal i głupota to moja wiara....echch chce być silna , chce żyć, oddychać, chce być..... Deleted_User dnia marca 26 2013 22:19:16 Dasz sobie radę, tylko b±dĽ bardziej stanowcza, jeszcze będziesz oddychać i żyć. Nie jeste¶ beznadziejna tylko niezdecydowana. Trochę więcej wiary w siebie i swoje możliwo¶ci da Ci kopa jakiego już masz dowód na to, że potrafisz sobie radzić. Odwagi. binka dnia marca 27 2013 10:54:11 Mileno napiszę tak. Skoro on gra nie fair, oskarża Ciebie o wymy¶lanie i psucie wszystkiego to powinna¶ mu czarno na białym udowodnić ,że masz rację. Zainstaluj na kompa program szpiegowski,zrzuty z ekranu ,zapisz ,wydrukuj i rzuć gnojowi w twarz. Bo wiesz, zdradzacz to takie nasienie ,że złapiesz za rękę a on powie ,ze się mylisz to nie była jego ręka. Gdy już będziesz miała jasno¶ć wtedy decydujesz tak albo siak. Bo tutaj te wszystkie emocje to sama sobie fundujesz. Rozumiem Twoje rozterki jednak musisz sobie co¶ powiedzieć i co¶ postanowić. Tak zrobiłam też, i jak było Ľle to sama do siebie mówiłam : Głupia babo a czego się spodziewała¶ ,teraz cierp w ciszy albo działaj i nie kochana, poukładaj, była¶ już sama to wiesz ,że radę Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny. Brak ocen. Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
Rodzic z zawieszonymi, ograniczonymi lub odebranymi prawami rodzicielskimi, ma prawo kontaktować się ze swoim dzieckiem, chyba że sąd wydał zakaz kontaktów ze względu na jego dobro. Aby ustalić zasady kontaktowania się z małoletnim, powinien złożyć w sądzie wniosek o uregulowanie kontaktów z dzieckiem.
O kryzysie w małżeństwie Piotra i Justyny Żyłów wiadomo od kilku miesięcy. Para nie ukrywa, że w ich rodzinie nie dzieje się najlepiej. W lutym tego roku Justyna Żyła podała informację do mediów, że mąż zostawił ją i dzieci i spotyka się teraz z inną kobietą. Wówczas byli kochankowie zaczęli wyciągać prywatne sprawy do prasy, a ich medialne pranie brudów trwa do dziś. Nie tylko Liam Hemsworth i Miley Cyrus. Oto najkrótsze małżeństwa gwiazd Justyna Żyła o kontaktach Piotra z dziećmi Kilka dni temu informowaliśmy, że Piotr Żyła wysłał żonie pismo przedprocesowe, w którym zawarł kwestię ustalenia jego kontaktów z dziećmi - sześcioletnią Karoliną i jedenastoletnim Jakubem. Wcześniej małżonka zarzucała mu, że ten się nimi nie interesuje. Kilka dni temu Justyna Żyła zarzuciła mężowi, że ten nie kontaktuje się ze swoimi dziećmi. „Od 3 dni czekamy pod męża blokiem. Z córką i synem nie wywleka się brudów... ale może jednak wychodząc na histeryczkę dzieci tatę zobaczą??????”, napisała na Instagramie Justyna Żyła, potem jednak usunęła wpis. Tym słowom zaprzeczył jednak nie tylko skoczek, ale i jego mama. Jak podaje tygodnik Piotr Żyła nie ma zakazu widywania się z dziećmi, ale chce to robić na własnym warunkach. „Piotrek w każdej chwili może odwiedzić je w domu. Problem polega na tym, że on nie chce przyjechać do Wisły. Woli, żeby dzieci spotykały się z nim w jego nowym domu, w którym mieszka z kochanką. Ale Kuba i Karolina nie chcą widywać tej pani”, informował ostatnio tygodnik Twoje Imperium. Teraz na łamach Flesza opublikowano nowe informacje o związku pary. Jak mówi Justyna Żyła, nigdy nie zabraniała mężowi kontaktów z dziećmi, wręcz przeciwnie, chciała, aby ten spędzał z nimi więcej czasu. „Dobro Karolinki i Kubusia jest dla mnie najważniejsze. Nigdy nie zabraniałam Piotrkowi widywać się z dziećmi i nie zamierzam tego robić. One potrzebują ojca, ale nie takiego, który zabierze je od święta na lody czy obiad. Tylko takiego, który z nimi będzie”, mówi w rozmowie z Fleszem. Piotr i Justyna Żyłowie rozwodzą się? Mimo problemów małżeńskich żona Piotra Żyły wciąż wierzy, że ich relacje uda się jakoś naprawić. „Wierzę w słowa przysięgi małżeńskiej i w to, że mój mąż zrozumie, że rodzina to najwyższa wartość warto o nią walczyć”. Kobieta nie chce więc słyszeć o rozwodzie. Co na to skoczek? Piotr Żyła nie chce komentować słów żony, mówiąc jedynie, że to ich prywatne sprawy. Jak udało się dowiedzieć Fleszowi, skoczek wciąż przelewa pieniądze na utrzymanie dzieci. Czy Piotr Żyła wróci do swojej rodziny? Justyna szczerze w to wierzy. Czy parze uda się dojść do porozumienia? Z pewnością niedługo się tego dowiemy. Fot. Instagram/@justynazyla
Istotą rodzicielstwa jest pielęgnowanie więzi między nim a dzieckiem. Niezależnie od tego czy dziecko wychowywane jest w rodzinie, czy też nastąpił rozp
powołaj się na to: Konwencja o Prawach Dzieckazmiany: 1999-09-02; PRAWACH DZIECKAprzyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonychdnia 20 listopada 1989 imieniu Rzeczypospolitej PolskiejPREZYDENT RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJpodaje do powszechnej wiadomości:W dniu 20 listopada 1989 r. została przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych Konwencja o prawach dziecka w następującym brzmieniu:Art. Zgodnie z wynikającymi z postanowienia artykułu 9 ustęp 1 obowiązkiem Państw-Stron wnioski składane przez dziecko lub przez jego rodziców odnośnie do wjazdu lub opuszczenia Państwa-Strony w celu łączenia rodziny będą rozpatrywane przez Państwa-Strony w sposób przychylny, humanitarny i w szybkim trybie. Państwa-Strony ponadto zapewnią, aby złożenie takiego wniosku nie pociągało za sobą ujemnych skutków dla wnioskodawców oraz członków ich Dziecko, którego rodzice przebywają w różnych państwach, będzie miało prawo do utrzymywania regularnych, z wyjątkiem okoliczności nadzwyczajnych, osobistych stosunków i bezpośrednich kontaktów z obojgiem rodziców. W tym celu oraz zgodnie z obowiązkiem Państw-Stron wynikającym z postanowienia artykułu 9 ustęp 2 Państwa-Strony będą respektowały prawo dziecka oraz jego rodziców do opuszczenia każdego kraju, w tym własnego, oraz powrotu do ich własnego kraju. Prawo do opuszczenia dowolnego kraju będzie podlegać tylko takim ograniczeniom, które są określone przez prawo i które są niezbędne dla ochrony bezpieczeństwa narodowego, porządku publicznego, zdrowia i moralności społecznej lub praw i swobód innych osób, zgodnych z pozostałymi prawami uznanymi w niniejszej konwencji.
Do góry. Zakaz widywania się z dzieckiem z poprzedniego związku, odpoczywania po 12h pracy, wychodzenia na basen, siłownię, mecze albo do klubu. Zakaz kontaktów z własną rodziną, nawet mówienia o własnych uczuciach, bo „to niemęskie”. Tak wygląda kontrola w związku i – jak każda inna forma przemocy – absolutnie nie
Czy sąd może z urzędu zakazać kontaktów na czas epidemii? Kontakty z kuratorem sądowym w dobie pandemii okazują się całkowicie nie do zrealizowania. W większości sądów okręgowych i rejonowych prezesi wydali zarządzenia...
posługując się wykładnią a contrario, u t r z y m y w a n i e tych kontaktów z ko- uczczenia setnej rocznicy urodzin Profesora Jerzego Ignatowicza , Lublin 2015, s. 257–270; idem,
Sądowe uregulowanie sposobu i terminów realizacji kontaktów z dzieckiem świadczy o tym, że pomiędzy rodzicami brak jest porozumienia w tej kwestii. Często jednak mamy do czynienia z sytuacją, w której po uregulowaniu kontaktów rodzica lub innej osoby uprawnionej z małoletnim, nie ma możliwości ich realizacji zgodnie z treścią postanowienia, a to przeważnie z powodu ich utrudniania przez osobę, u której dziecko stale przebywa lub z powodu nieprawidłowej realizacji przez uprawnionego. Jako kurator rodzinny spotkałem się w swojej pracy zawodowej z wieloma przypadkami faktycznie ograniczonej możliwości ich realizowania. Niejednokrotnie zdarzają się sytuację, w których dziecka nie ma w domu w czasie, w którym miało być z niego odebrane przez uprawnionego lub też jedno z rodziców utrzymuje, że dziecko jest chore. To ostatnie działanie jest jednym z bardziej typowych sposobów uniemożliwienia prawidłowej realizacji kontaktów. Przy zaistnieniu powyższej okoliczności rodzic, u którego dziecko przebywa, jest zobowiązany do przedstawienia stosownego zaświadczenia lekarskiego, potwierdzającego chorobę małoletniego. Podkreślić należy, iż często takiej dokumentacji zobowiązani rodzice nie posiadają, a w takiej sytuacji rodzic uprawniony do kontaktów ma prawo udać się z dzieckiem do lekarza, ewentualnie może potwierdzić tą okolicznośc u lekarza. Gdy jednak nie ma możliwości uzyskania stosownego zaświadczenia lekarskiego od rodzica zobowiązanego, ani nie ma możliwości udania się z dzieckiem do lekarza wówczas należy zwrócić się do Sądu z wnioskiem o pomoc w realizacji kontaktów. Może ona przybrać różne formy, jak choćby nadzoru kuratora nad kontaktami, udziału kuratora przy przekazaniu dziecka od jednego do drugiego rodzica lub wystąpienie o ukaranie (zagrożenie nakazaniem zapłaty kwoty pieniężnej) za uniemożliwianie prawidłowej realizacji postanowienia. Przed złożeniem stosownego wniosku warto wezwać policję, gdy np. matka lub ojciec dziecka uniemożliwia jego wydanie na kontakt osobie uprawnionej ewentualnie zgłosić ten fakt w najbliższej jednostce policji, lub po prostu mieć udokumentowaną odmowę wydania dziecka. Wówczas potwierdzenie interwencji Policji (lub zgłoszenia) może okazać się cennym dowodem potwierdzającym w postępowaniu sądowym utrudnianie realizacji kontaktów. Należy jednak pamiętać, iż dzieci “potrafią” często chorować, więc trzeba zachować pewną racjonalność. Inną formą utrudniania kontaktów będzie sytuacja polegająca na odbieraniu odbierać dziecka ze szkoły lub z przedszkola, jeżeli w wyznaczonym terminie upoważniony do tego jest drugi z rodziców, albo zwalnianie z lekcji przed terminem kontaktu drugiego rodzica. Niejednokrotnie, ale tylko z uwzględnieniem wszystkich okoliczności, można uznać za utrudnianie np. celowe organizowanie dodatkowych zajęć dla dziecka właśnie w terminie kontaktów drugiego rodzica. Katalog takich zachowań jest bardzo duży, powyżej wymieniłem jedynie najczęściej występujące. Nadmieniam, iż postawa osób uprawnionych do kontaktów również może być podstawą do wszczęcia postępowania o zasądzenie kwoty pieniężnej na rzecz drugiego z rodziców, choćby nie realizowanie kontaktów, jak również nie terminowość, samowolne przedłużanie spotkań etc. Pokreślenia wymaga fakt, iż każda sytuacja musi być szczegółowo przeanalizowana, bowiem nie zawsze mamy do czynienia z utrudnianiem kontaktów sensu stricte i niekoniecznie pewne zachowania mogą być następstwem złośliwej postawy, co również należy brać pod uwagę przy zawiadamianiu policji. O Marcin Zaborek Marcin Zaborek- adwokat w Okręgowej Izbie Adwokackiej w Warszawie, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, , w latach 2003-2006 społeczny kurator sądowy, od 2006 r. zawodowy kurator sądowy wykonujący orzeczenia w sprawach rodzinnych i nieletnich, w latach 2008-2009 delegowany do pełnienia obowiązków Głównego Specjalisty w Wydziale Kurateli Departamentu Wykonania Orzeczeń i Probacji w Ministerstwie Sprawiedliwości, od 2010 r. starszy kurator zawodowy wykonujący orzeczenia w sprawach rodzinnych i nieletnich. W swoim wieloletnim doświadczeniu zawodowym zajmowałem się sprawami związanymi z wykonywaniem władzy rodzicielskiej, demoralizacji nieletnich, a także prowadziłem nadzory nad realizacją kontaktów z dzieckiem, podczas których stykałem się z szeroko pojętą problematyką tego zagadnienia. Aktualnie udzielam porad prawnych z zakresu prawa rodzinnego, a także biorę udział w sprawach sądowych klientów. Kontakt: 604 092 158 e-mail:@ Ten wpis został opublikowany w kategorii Przepisy prawa. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Utrudnianie kontaktów z dzieckiem - Kontakty z dzieckiemKontakty z dzieckiem. ← OZSS- Opinia Zespołu Specjalistów Sądowych (dawniej opinia Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego) w sprawach o uregulowanie kontaktów z dzieckiem, rozwód, ustalenie miejsca pobytu dziecka oraz w sprawach dotyczących władzy rodzicielskiej.
Dziękuję za odwiedzenie strony prowadzonej przeze mnie kancelarii adwokackiej. Wiem, z jakim zaufaniem wiąże się powierzenie – często jedynej w życiu – sprawy sądowej adwokatowi. Dlatego też na początek krótko się studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2016 roku jestem członkiem Wielkopolskiej Izby zawodowe zdobywałam pracując w renomowanych kancelariach w Poznaniu. Posiadam także doświadczenie w pracy w organizacjach pozarządowych, w tym w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w wykonywaniem zawodu adwokata, jestem również mediatorem wpisanym na listy stałych mediatorów sądowych prowadzone przez: Prezesa Sądu Okręgowego w Poznaniu, Prezesa Sądu Okręgowego w Koszalinie oraz Prezesa Sądu Okręgowego w Słupsku. Dodatkowo, jestem też mediatorem Centrum Mediacyjnego przy Naczelnej Radzie Adwokackiej. Prowadzę mediacje sądowe i pozasądowe (prywatne). Serdecznie dziekuje za bardzo profesjonalne i uczciwe podejscie do mojej sprawy. Władysław Prońko 2022-02-13 Swietne przygotowanie i znajomosc tematu. Tylko dzieki pani nie zostalem z niczym. Małgorzata Skrzypczak 2022-01-22 Pani Bajtek, to nie tylko profesjonalny adwokat, który zna się na swojej pracy doskonale, ale człowiek o dobrym sercu. Potrafi doskonale wytłumaczyć wszystko ze zrozumieniem i spokojem, znajduje doskonałe rozwiązania w trudnych sprawach. Kontakt telefoniczny jak i e-mailowy bardzo dobry. Jeśli ktoś potrzebuje pełnomocnika, który ma poprowadzić sprawy trudne/stresujące, to Pani Bajtek to najlepszy wybór. Polecam serdecznie. Brawurowo poprowadzona sprawa. Jestem niezmiernie wdzieczny za okazane wielkie serce. Pani adwokat z empatią i w pełni profesjonalnie zajęła się moim problemem. Jej wsparcie i zrozumienie pomogło mi przetrwać trudne chwile. Szczerze polecam. Jacek Andrzejewicz 2021-12-06 Serdecznie dziekuje za poprowadzenie naszej sprawy. Naprawde to bylo cos. Kasia Raduchowska 2021-11-30 Ogólna ocena Google 5/5, na podstawie 27 opinii. KANCELARIA ADWOKACKA rozwód, separacja, alimenty, kontakty z dzieckiem, władza rodzicielska, podział majątku. spory między pracownikiem a pracodawcą, mediacje pracownicze, wypłata zaległego wynagrodzenia, mobbing, zwolnienie. reprezentacja na każdym etapie postępowania, sprawy o kradzież, rozbój, znęcanie, wypadek, groźby karalne i inne. stwierdzenie nabycia spadku, podważenie testamentu, zachowek, wydziedziczenie, dział spadku i inne. KONSULTACJE I PORADY PRAWNE POZNAŃul. Wenecjańska 7/2 KOSZALIN ul. Piłsudskiego 5 Kancelaria adwokacka Poznań Misją mojej kancelarii jest „Twój czas na działanie”. W swojej praktyce zajmuję się szerokim spektrum spraw, przy czym do każdej sprawy podchodzę z należytą – najwyższą – starannością i że w wielu sprawach wystąpienie na drogę postępowania sądowego to zwieńczenie pewnego procesu. Z moimi klientami często kilkukrotnie spotykam się w Kancelarii, zanim zapadnie decyzja o sporządzeniu pierwszego pisma w ich rodzinne to dziedzina prawa, z którą w mojej praktyce zawodowej mam najwięcej do czynienia. Sprawy z zakresu prawa rodzinnego wymagają z jednej strony doświadczenia zawodowego, z drugiej jednak – empatii i kancelarii prowadzę również sprawy pracownicze, prowadzę negocjacje i mediacje między pracodawcami i pracownikami. Spotykam się z klientami, którzy doświadczają mobbingu czy dyskryminacji ze strony pracodawcy. Reprezentuję klientów w sprawach takich jak: zapłata zaległego wynagrodzenia, zapłata nadgodzin, wypłata ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy. Nierzadko zgłaszają się też do mnie klienci, którym wręczono zwolnienie dyscyplinarne. Udzielam również wsparcia pracodawcom, którzy borykają się z problemami takimi jak chociażby łamanie zakazu konkurencji przez karne stanowi kolejną gałąź działalności mojej Kancelarii. Reprezentuję moich klientów na wszystkich etapach postępowania sądowego. Na początkowym etapie sprawy karnej, często kontaktuję się z prokuratorami i funkcjonariuszami policji prowadzącymi postępowania przygotowawcze. Następnie, wraz z Klientem uczestniczę w rozprawach sądowych. W zależności od układu procesowego, występuję w sprawach karnych albo jako obrońca oskarżonego, albo jako pełnomocnik pokrzywdzonego (oskarżyciela posiłkowego na etapie postępowania sądowego). Wreszcie, podejmuję też czynności na etapie postępowania wykonawczego, w szczególności w sprawach takich jak: dozór elektroniczny (SDE), przerwa w karze pozbawienia wolności czy też warunkowe przedterminowe zwolnienie z odbycia reszty wsparcie osobom fizycznym, które powierzają mi do prowadzenia swoje – często niełatwe – sprawy. Zdaję sobie sprawę, że zdecydowana większość moich klientów nie miała jak dotąd do czynienia z sądem, a sprawa, z którą zgłaszają się do mojej kancelarii, jest często jedyną sprawą sądową, z jaką przychodzi im się mierzyć w również z przedsiębiorcami i podmiotami gospodarczymi, szczególnie w przypadku spraw z zakresu prawa pracy, proponując zarówno pomoc doraźną, jak i stałą obsługę prawną. ADWOKAT KAROLINA BAJTEK Podstawą działalności mojej Kancelarii są osobiste konsultacje z klientami. Spotkania te pozwalają mi na poznanie historii Klienta i pełne zrozumienie problemu, z którym Klient zgłasza się do mnie po pomoc. Nie przewiduję sztywnego czasu trwania konsultacji, choć standardowo większość konsultacji trwa około 60 minut. Zdaję sobie przy tym sprawę z tego, że każda sprawa jest inna i każdej należy się indywidualne podejście. Po zapoznaniu się z sytuacją klienta opracowuję optymalne rozwiązanie, a następnie przygotowuję stosowne pisma i dokumenty. Dbam o to, by każda z konsultacji przebiegała w spokojnej atmosferze. Zależy mi na tym, by w mojej kancelarii każdy klient czuł się bezpiecznie. ADWOKAT PRAWO RODZINNE Do mojej kancelarii zgłaszają się najczęściej Klienci powierzający mi sprawy z zakresu prawa rodzinnego. Możemy tu wyróżnić dwie główne kategorie pierwsze, są to sprawy wynikające z zawartego wcześniej małżeństwa. Mianowicie:• rozwód bez orzekania o winie,• rozwód z orzekaniem o winie,• separacja,• podział majątku wspólnego,• alimenty na byłego małżonka. Po drugie, są to sprawy związane z małoletnimi dziećmi, najczęściej w sytuacji, gdy ich rodzice albo żyją w tzw. rozłączeniu (nie tworząc związku), albo gdy rodzice dzieci są już po to zatem przykładowo sprawy takie jak:• zasądzenie alimentów na dziecko,• ustalenie, podwyższenie, obniżenie alimentów,• uchylenie obowiązku alimentacyjnego,• zaprzeczenie lub ustalenie ojcostwa,• ustalenie kontaktów z dziećmi,• zakazanie kontaktów z dzieckiem,• ograniczenie władzy rodzicielskiej,• pozbawienie władzy rodzicielskiej,• ustalenie miejsca zamieszkania dziecka,• i inne. W sprawach rodzinnych, takich jak rozwód czy podział majątku wspólnego, pomoc adwokata jest szczególnie ważna. W swojej praktyce często pomagam klientom przetrwać trudny czas po rozstaniu z małżonkiem i uporządkować związane z rozstaniem kwestie prawne. Jestem wsparciem moich klientów również w sprawach dotyczących ich dzieci, takich jak sprawy o alimenty, kontakty czy władzę rodzicielską. MEDIACJA Oprócz kompleksowego wsparcia z zakresu różnych dziedzin prawa, jestem również dyplomowanym mediatorem sądowym, wpisanym na listę stałych mediatorów sądowych przy kilku sądach okręgowych na terenie mnie Państwo na listach stałych mediatorów sądowych przy:• Sądzie Okręgowym w Poznaniu,• sądzie Okręgowym w Koszalinie • Sądzie Okręgowym w profesjonalnym mediatorem sądowym. Posiadam wszelkie niezbędne kwalifikacje do wykonywania zawodu mediatora. Ukończyłam studia podyplomowe z zakresu mediacji oraz dodatkowo specjalistyczne kursy, w tym kurs z zakresu prowadzenia mediacji rodzinnych. Mediacje przeprowadzam w języku polskim oraz języku angielskim. Więcej na temat mediacji przeczytasz tutaj. Mediacja w wielu przypadkach umożliwia polubowne, satysfakcjonujące obie strony rozwiązanie sporu i uniknięcie kosztownego procesu sądowego. Mediacje przeprowadzane są we wszystkich sprawach, w których możliwe jest wypracowanie i zawarcie ugody, a w szczególności w sprawach o: zapłatę, alimenty, kontakty, podział majątku wspólnego, dział spadku i innych. Więcej na temat mediacji razie jakichkolwiek pytań zachęcam do kontaktu, z przyjemnością udzielę szczegółowych informacji. ul. Wenecjańska 7/2 61-101 Poznań ul. Piłsudskiego 575-500 Koszalin +48 600 225 332 kancelaria@ Skontaktuj się ze mną Wypełnij poniższy formularz kontaktowy, a skontaktuję się z Tobą tak szybko, jak to możliwe. Ta strona przetwarza dane użytkowników zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. (tzw. RODO). Ponadto strona korzysta z ciasteczek (tzw. cookies), aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Wszelkie informacje na temat wykorzystywanych przez nas danych znajdziesz w Polityce prywatności
Od wniosku o ustalenie (zmianę) kontaktów z dzieckiem wymagana jest opłata w wysokości 100 zł. Do wniosku trzeba też dołączyć akt urodzenia dziecka. We wniosku można zawrzeć wniosek o zabezpieczenie kontaktów rodzica z dzieckiem, którego celem jest wstępne uregulowanie kontaktów z dzieckiem na czas trwania postępowania.
Rząd opowiedział się we wtorek za prawnym uregulowaniem kontaktów dziecka z rozwiedzionymi rodzicami. Zmiany w tym zakresie zaproponowali senatorowie na wniosek rzecznika praw dziecka Marka Michalaka oraz resort sprawiedliwości. Obecnie, zgodnie z nowelizacją Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 2008 r., rodzice, którzy się rozstają, powinni porozumieć się między sobą w sprawie opieki nad dzieckiem. W porozumieniu takim ustalają np., w jaki sposób będą podejmować najważniejsze decyzje dotyczące dzieci, jak będą się dzielić opieką i kosztami utrzymania dzieci, z kim będą one mieszkać. Jeśli nie są w stanie dojść do kompromisu, sąd obligatoryjnie ogranicza władzę jednemu z rodziców (najczęściej jest to ojciec). Senacki projekt nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zakłada, że sąd nie będzie musiał ograniczać praw rodzicielskich jednego z rodziców, jeśli po rozwodzie nie mogą dojść do porozumienia co do sposobu sprawowania opieki nad dzieckiem. Będzie mógł tak zrobić tylko wówczas, gdy dobro dziecka będzie za tym przemawiać. Zgodnie z tym projektem, na zgodny wniosek stron, sąd pozostawi rodzicom swobodę w kształtowaniu kontaktów z dziećmi. Jeżeli stwierdzi, że utrzymywane są one bez konfliktów w przypadku obojga rodziców, nie będzie w ogóle wydawał orzeczenia w tym zakresie. Nawet jeśli rodzice nie osiągną porozumienia w sprawie kontaktów z dzieckiem, albo gdy nie będzie ono zgodne z jego dobrem, sąd powinien rozważyć pozostawienie obojgu pełnej władzy rodzicielskiej. Jak poinformował CIR, rząd uznał, że propozycje senatorów zbliżone są do rozwiązań zaproponowanych w założeniach do projektu nowelizacji ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy przygotowanych przez resort sprawiedliwości. Uważa też, że uzasadnione jest pełne zbliżenie obu projektów. Jednocześnie podkreślono, że do senackiego projektu nowelizacji włączono propozycję rządu o jednolitym składzie sądu we wszystkich sprawach rodzinnych (z wyjątkiem spraw o przysposobienie), co zwiększy efektywność postępowań opiekuńczych. W sprawie ograniczeń władzy rodzicielskiej interweniował rzecznik praw dziecka. Jego zdaniem, ograniczanie władzy rodzicielskiej "z automatu" jest niesprawiedliwe. Jego zdaniem obligatoryjność ograniczenia władzy rodzicielskiej jest zapisem zaogniającym konflikt, na czym cierpią dzieci pozbawione kontaktu z jednym z rodziców. Z jego perspektywy szczególnie istotne jest wprowadzenie do polskiego prawodawstwa pojęcia "prawa dziecka do obojga rodziców". - Decydując o losach dziecka, powinniśmy patrzeć z perspektywy dziecka - przez prawo dziecka do dorosłych, a nie dorosłych do dziecka - uważa Michalak. Podobne zmiany proponuje ministerstwo sprawiedliwości w założeniach do projektu nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Jednak, jak wskazuje resort, senacki projekt jest nieco węższy. Z danych resortu sprawiedliwości za lata 2003-2012, które przytacza RPD, wynika, że w ok. 60-63 proc. przypadków sądy przyznawały wykonywanie władzy rodzicielskiej matkom, zaś ojcom jedynie w 3,6-4,4 proc. przypadków. Zdaniem Michalaka jeszcze bardziej niepokojącym zjawiskiem jest jednak zarysowująca się od wprowadzenia nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w 2008 r. tendencja do zmniejszania liczby orzeczeń o przyznawaniu wykonywania władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom. W 2009 r. było tak w 41,5 proc. przypadków, zaś w 2012 r. już tylko w 33,3 proc. Ponieważ jednocześnie rosła liczba orzeczeń pozostawiających władzę rodzicielską tylko jednemu z rodziców, oznacza to kilkunastoprocentowy wzrost liczby dzieci niewychowywanych przez oboje rodziców. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
bUkm.